TrenujemyBoLubimy – ćwiczenia skocznościowe

Skoczność to jedna z sześciu cech motorycznych. Na najbliższym spotkaniu zajmiemy się jej kształtowaniem. Trening skoczności wzmocni wasze mięśnie i sprawi, że będziecie bardziej dynamicznymi biegaczami, efektywniej odbijającymi się od podłoża.  Zacznijmy od definicji, aby potem przejść do ćwiczeń praktycznych. Skoczność jest wieloczynnikową funkcją dwóch cech podstawowych: szybkości i siły oraz budowy i proporcji ciała. Co to oznacza? Jeżeli nasze mięśnie będą silniejsze a ruch szybszy, bardziej dynamiczny, przełoży się to na moc odbicia. Aby poprawić wyżej wymienioną cechę, należy stopniowo poprawiać składowe, czyli szybkość i siłę, jednak nie obejdzie się bez specyficznych ćwiczeń skocznościowych. Czas, zatem na nasz trening. Jesteście ciekawi jak będzie wyglądać? Najpierw oczywiście rozgrzewka składająca się z truchtu oraz gimnastyki ogólnej, która przygotuje was do głównej fazy treningu. Po prowadzeniu przejdziecie do szeregu różnego rodzaju odbić. Wasze łydki i uda będą wołać o przerwę, ale jak zawsze – poradzicie sobie, nad wszystkim będą czuwać nasi trenerzy.

Skoki i wyskoki

Na odcinku 20 metrów będziecie mieli do wykonania kilka serii (w zależności od zaawansowania) wyskoków o nogach prostych. Sylwetka ma być wyprostowana, kolana również, a w dobiciu uczestniczy wyłącznie stopa oraz zamaszyste ruchy ramion z ugiętymi łokciami. Po kilku odcinkach w trakcie przerwy wypoczynkowej trenerzy pokażą wam i objaśnią technikę wyskoków A oraz wyskoków C – sprawdzimy czy pamiętacie skipy, bowiem
w pierwszym wyskoku chodzi o to, żeby podciągnąć kolana do klatki piersiowej, a w drugim, aby przyciągnąć piętę do pośladków. Tutaj również czeka was kilka serii i nogi naprawdę to odczują. Są to ćwiczenia wymagające skupienia oraz wysiłku. W kolejnej fazie przejdziecie do wyskoków jednonóż z uniesieniem kolana. Najpierw na nogę prawą, później na nogę lewą. Dalej czekać na was będą serie wyskoków z półprzysiadu oraz próby skoku w dal z miejsca. Jeśli starczy sił w nogach, warto spróbować jeszcze przeskoków
z nogi na nogę z wykorzystaniem ławki lub schodka, które będzie pełnił rolę podwyższenia, z którego będziecie się wybijać, przeskakując z jednej nogi, na drugą. Trening powinien zostać zakończony akcentem biegowym. Jeżeli na waszych stadionach można biegać po trawie i jest ona w dobrym stanie, wspaniale będzie zrobić kilka swobodnych przebieżek na boso. Jeśli się to nie uda, oczywiście wykonacie te ćwiczenie na tradycyjnej bieżni. Zwieńczeniem wymagającego treningu będzie solidne rozciąganie mięśni.
Miłego skakania!